Straż pożarna z trudem dojechała do budynku. A mieszkańcy pytają: gdzie mamy parkować?
16 czerwca 2024 r. na osiedle wezwano Państwową Straż Pożarną. Na zdjęciach widać wóz PSP oraz samochody stojące wzdłuż zwężonego przejazdu. Według relacji mieszkańców sposób parkowania utrudnił dojazd.

To nie jest artykuł o tym, że sąsiedzi źle parkują. Opisujemy zgłaszane przez mieszkańców problemy z dostępnością miejsc i przejezdnością wewnętrznych dróg osiedla, na którym zaprojektowano około 300 mieszkań.
Opieramy się na dokumentach: piśmie mieszkańców do Urzędu Miasta Tychy o zmianę planu miejscowego, odpowiedzi urzędu, ustaleniach planu miejscowego, materiałach reklamowych dewelopera oraz dokumentacji zdjęciowej z 16 czerwca 2024 r. Nie podajemy adresów budynków, nie publikujemy tablic rejestracyjnych i nie wskazujemy żadnego kierowcy.
Noc 16 czerwca 2024
Tego dnia na osiedle wezwano Państwową Straż Pożarną — do jednego z budynków. Na fotografiach widać wóz PSP oraz pojazdy stojące wzdłuż wewnętrznej drogi. Według relacji mieszkańców sposób parkowania utrudnił dojazd do miejsca zdarzenia. Zdjęcia dołączono później do pisma mieszkańców skierowanego do Urzędu Miasta.
Na zdjęciu otwierającym widać, ile miejsca zostaje na przejazd: z jednej strony rząd pojazdów zaparkowanych wzdłuż drogi, z drugiej krawężnik i zieleń. Drugie zdjęcie z tego samego wieczoru pokazuje inne miejsce osiedla:

Według relacji mieszkańców wóz nie mógł przejechać wewnętrzną drogą wprost do budynku: miał najpierw zawrócić przy wjeździe na osiedle, a potem wjechać tyłem. Nie mamy dokumentów Państwowej Straży Pożarnej potwierdzających ten przebieg ani przyczynę utrudnienia, dlatego wyraźnie oznaczamy tę informację jako relację mieszkańców.
Trzeba jednak nazwać rzecz wprost: wewnętrzne drogi osiedla są jednocześnie drogami dojazdu służb ratunkowych. Auto zaparkowane wzdłuż takiej drogi nie blokuje wygody sąsiada, lecz przejazd karetki, wozu strażackiego i śmieciarki.
Niezależnie od dokładnego przebiegu tamtego zdarzenia, przejezdność dróg wykorzystywanych przez służby ratunkowe jest sprawą bezpieczeństwa i wymaga utrzymania odpowiedniej szerokości przejazdu.
Codzienny obraz
Sytuacja z czerwca 2024 r. była najpoważniejsza, ale nie odosobniona. W pismach do urzędu mieszkańcy opisali stan, który na osiedlu widać każdego dnia:
- pojazdy parkujące na chodnikach, na trawnikach i w rejonach skrzyżowań
- pojedynczy zatrzymany samochód — kurier, śmieciarka, dostawa mebli — całkowicie blokuje przejazd wewnętrzną drogą
- zatory na wąskich ciągach osiedlowych i eskalacja konfliktów między kierowcami
- mandaty wystawiane mieszkańcom za parkowanie w miejscach, w których parkować nie wolno
Ostatni punkt zamyka sprawę na poziomie pojedynczego kierowcy, ale nie rozwiązuje zgłaszanego przez mieszkańców problemu dostępności legalnych miejsc postojowych.
Skąd się wziął deficyt
Odpowiedź jest w liczbach i w dokumentach.
Deweloper reklamował dwa miejsca na mieszkanie. Wśród „atutów inwestycji" na swojej stronie wymieniał „dużą ilość miejsc parkingowych (2 miejsca na mieszkanie)". Przy około 300 mieszkaniach oznaczałoby to około 600 stanowisk. Z informacji uzyskanej z urzędu wynika, że dla inwestycji założono 420 — a mieszkańcy, którzy przeliczyli stanowiska na osiedlu, mają wątpliwości, czy jest ich nawet tyle.
Według mieszkańców część miejsc ma obniżoną wartość użytkową. Stanowiska podwójne wymagają przestawiania auta, a na dolnych platformach systemów podnoszonych obowiązuje ograniczenie wysokości pojazdu, którego wiele popularnych dziś samochodów nie spełnia.
Do tego dochodzi układ drogowy. Mieszkańcy opisują wewnętrzne ciągi jako wąskie, szczególnie gdy wzdłuż nich stoją samochody albo zatrzymują się dostawcy i służby komunalne.
Mieszkańcy próbowali to rozwiązać
Najważniejszy fakt w tej sprawie jest taki, że mieszkańcy nie ograniczyli się do narzekania.
4 czerwca 2025 r. złożyli w Urzędzie Miasta Tychy wniosek o zmianę planu miejscowego dla działki nr 2455/83 — niezabudowanego terenu bezpośrednio przy osiedlu — tak aby mógł na niej powstać parking z zielenią (sprawa o znaku GWP.6724.22.2025). We wniosku powołali się m.in. na ustawę o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, która wymaga, by plan określał zasady rozbudowy systemów komunikacji (art. 15 ust. 2 pkt 10) i by w planowaniu uwzględniać wymagania ochrony zdrowia oraz bezpieczeństwa ludzi i mienia (art. 1 ust. 2 pkt 5).
4 lipca 2025 r. urząd odpisał, że wniosek zarejestrowano, ale prac nad zmianą planu nie podejmie — Referat Planowania Przestrzennego kończy prace nad planem ogólnym miasta. Wskazał przy tym rzecz, która przesądza o dalszym ciągu: o sposobie zainwestowania nieruchomości decyduje jej właściciel.
Gdy plan ogólny został uchwalony, a podana przeszkoda ustała, mieszkańcy o sprawie przypomnieli — wrócili do niej pismem do Prezydenta Miasta. 3 kwietnia 2026 r. przyszła odpowiedź ostateczna: brak jest podstaw do podjęcia działań zmierzających do zmiany planu. Urząd ponownie wskazał, że to właściciel terenu podejmuje decyzje o działaniach inwestycyjnych na swoim terenie, i odesłał mieszkańców do inwestora — czyli w sprawie parkingu z powrotem do dewelopera.
Właścicielem działki nr 2455/83 jest deweloper.
Co zrobił właściciel
W e-mailu z 17 kwietnia 2025 r. przedstawiciel dewelopera napisał mieszkańcom, że wcześniej sam chciał wybudować na tej działce dodatkowe garaże, ale uchwalony plan miejscowy to uniemożliwia; zaproponował przy tym, by mieszkańcy odkupili działkę.
Zmiany planu, która garaże czy parking by umożliwiła, deweloper nie poparł ani nie zainicjował. W czerwcu 2026 r. złożył wniosek o pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego na tej działce — o czym piszemy w artykule otwierającym.
- 2017–2021Materiały sprzedażowe: „duża ilość miejsc parkingowych (2 miejsca na mieszkanie)".
- 27 stycznia 2022Uchwalenie planu miejscowego; działka nr 2455/83 otrzymuje funkcję mieszkaniową.
- 16 czerwca 2024Interwencja Państwowej Straży Pożarnej na osiedlu. Według relacji mieszkańców sposób parkowania utrudnił dojazd; zdjęcia pokazują wóz i samochody przy zwężonym przejeździe.
- 17 kwietnia 2025E-mail przedstawiciela dewelopera: wcześniej chciał tam budować dodatkowe garaże, plan to uniemożliwia; propozycja odkupu działki przez mieszkańców.
- 4 czerwca 2025Wniosek mieszkańców o zmianę planu na parking z zielenią (GWP.6724.22.2025).
- 4 lipca 2025Urząd rejestruje wniosek, ale prac nie podejmuje — trwają prace nad planem ogólnym miasta. O zainwestowaniu decyduje właściciel.
- po uchwaleniu planu ogólnegoMieszkańcy przypominają o sprawie: przeszkoda, na którą powołał się urząd, ustała.
- 3 kwietnia 2026Urząd odpowiada, że brak jest podstaw do zmiany planu. Ponownie wskazuje, że o działaniach inwestycyjnych decyduje właściciel terenu, i odsyła do inwestora.
- czerwiec 2026Deweloper składa wniosek o pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego na tej działce.
Pytania, które warto zadać
- Jak deweloper rozumiał hasło „2 miejsca na mieszkanie” w odniesieniu do gospodarstw posiadających dwa samochody?
- Gdzie mają parkować goście i rodziny mieszkańców?
- Kto odpowiada za przejezdność dróg wewnętrznych i dojazd służb ratunkowych?
- Jak planowana inwestycja, jeżeli uzyska pozwolenie, wpłynie na organizację ruchu i parkowania w sąsiedztwie osiedla?