Na wizualizacji park i bawiące się dzieci. W urzędzie — wniosek o budowę bloku. To ta sama działka
W materiałach promocyjnych otoczenie budynku od strony sąsiedniej działki przedstawiono jako urządzoną zieleń: trawnik, dojrzałe drzewa i bawiące się dzieci. W czerwcu 2026 r. na tej działce ten sam deweloper złożył wniosek o pozwolenie na budowę budynku wielorodzinnego. Według danych RWDZ sprawdzonych 29 lipca 2026 r. postępowanie pozostawało w toku.

Są dwa obrazy tej samej działki.
Pierwszy to kadr z filmu promocyjnego osiedla, na którym otoczenie budynku od strony sąsiedniej działki przedstawiono jako urządzoną zieleń: trawa, dojrzałe drzewa i bawiące się dzieci. Drugi to wpis w rejestrze publicznym z czerwca 2026 r.: wniosek o pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego na tej działce. Wnioskodawcą jest ten sam deweloper.
Pierwszy obraz oglądali ludzie, którzy podejmowali decyzję o zakupie mieszkania. Drugi dotyczy tego, co zobaczą z okna.
Co pokazuje materiał promocyjny
Na kadrach filmu otoczenie budynku od strony działki nr 2455/83 przedstawiono jako zieleń urządzoną: trawnik, dojrzałe drzewa, rabaty kwiatowe, odpoczywających mieszkańców i bawiące się dzieci. W tej części materiału nie pokazano zabudowy na sąsiednim terenie.


To nie jest materiał archiwalny. Wizualizacja z zielonym otoczeniem osiedla jest głównym banerem strony dewelopera — wyświetla się każdemu, kto ją dziś otworzy.
Tak reklamowano budynek stojący przy tej działce
Apartamentowiec A4, to oferta dla najbardziej wymagających Klientów. Najbardziej oddalony od al. M. Piłsudskiego. Usytuowany w strefie ciszy i komfortu. Dla komfortu przyszłych mieszkańców zrezygnowaliśmy z lokali usługowych na parterze budynku, na rzecz dwóch komfortowych mieszkań z ogrodami
„Strefa ciszy i komfortu" to strona budynku wychodząca wprost na działkę nr 2455/83 — tę samą, której dotyczy złożony w czerwcu 2026 r. wniosek o pozwolenie na budowę budynku wielorodzinnego. Jeśli pozwolenie zostanie wydane, „strefa ciszy" będzie sąsiadować najpierw z placem budowy, a docelowo — z nową zabudową wielorodzinną.
Co mówią mieszkańcy
Część mieszkańców mówi wprost, że na etapie sprzedaży mieszkań byli informowani, iż deweloper dąży do nabycia tej działki, a jeśli mu się to uda, może na niej powstać najwyżej parking z zielenią obsługujący osiedle. To jedna z wersji, jakie wówczas do nich docierały — padała w rozmowach, w biurze sprzedaży i telefonicznie.
Przedstawiamy to jako relacje mieszkańców, a nie jako treść dokumentu. Na tym etapie dziękujemy za dotychczas przekazane materiały — okazały się bardzo cenne i bez nich ten artykuł nie mógłby powstać. Zbieramy je dalej: jeśli ktokolwiek zachował korespondencję, notatkę albo ulotkę z tego okresu, prosimy o kontakt.
Jak do tego doszło
Poniższe daty pochodzą z rejestru publicznego, z uchwał i pism urzędowych oraz z materiałów przekazanych nam przez mieszkańców. Podajemy wyłącznie czynności i terminy — treści pism ani dokumentacji projektowej nie publikujemy.
- 6 maja 2020Na oficjalnym kanale dewelopera publikowany jest film promocyjny osiedla — otoczenie budynku nr 4 od strony sąsiedniej działki przedstawiono jako urządzoną zieleń.
- przed 2022Sprzedaż mieszkań w budynku nr 4. Według relacji mieszkańców pada wtedy zapewnienie, że na tej działce może powstać najwyżej parking z zielenią.
- 27 stycznia 2022Rada Miasta Tychy uchwala miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (uchwała nr XXXV/671/22). Działka nr 2455/83 otrzymuje przeznaczenie mieszkaniowo-usługowe.
- wiosna 2025Do mieszkańców docierają informacje, że na działce ma stanąć budynek mieszkalny, a nie parking.
- 17 kwietnia 2025W e-mailu przedstawiciel dewelopera przyznaje, że wcześniej sam chciał wybudować tam dodatkowe garaże, ale uchwalony plan to uniemożliwia. Proponuje, by działkę odkupili mieszkańcy.
- 4 czerwca 2025Mieszkańcy składają w Urzędzie Miasta wniosek o zmianę planu na parking z zielenią (GWP.6724.22.2025).
- 4 lipca 2025Urząd rejestruje wniosek, ale prac nad nim nie podejmuje — Referat Planowania Przestrzennego kończy prace nad planem ogólnym miasta. Dodaje, że o sposobie zainwestowania nieruchomości decyduje jej właściciel.
- po uchwaleniu planu ogólnegoMieszkańcy przypominają o sprawie: przeszkoda, na którą powołał się urząd, ustała.
- 3 kwietnia 2026Urząd odpowiada, że brak jest podstaw do zmiany planu. Ponownie wskazuje, że to właściciel terenu podejmuje decyzje o działaniach inwestycyjnych na swoim terenie, i odsyła mieszkańców do inwestora.
- czerwiec 2026Wniosek o pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego wpływa do Wydziału Budownictwa (znak GWB.6740.119.2026.LM).
- 13 lipca 2026Baner główny strony dewelopera nadal prezentuje otoczenie osiedla jako zieleń.
- 29 lipca 2026Według danych RWDZ postępowanie pozostaje w toku.
Warto zatrzymać się przy jednej sekwencji dat. W kwietniu 2025 r. deweloper proponuje mieszkańcom, by odkupili od niego działkę. W czerwcu 2025 r. mieszkańcy próbują drogi urzędowej — wnoszą o zmianę planu na parking z zielenią. Urząd odmawia. Rok później na tę samą działkę wpływa wniosek dewelopera o pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego. Każdy może z tych dat wyciągnąć własne wnioski.
Co wiadomo z rejestru publicznego
Zgodnie z informacjami udostępnionymi w Rejestrze Wniosków, Decyzji i Zgłoszeń w sprawach budowlanych (RWDZ), prowadzonym przez Główny Urząd Nadzoru Budowlanego, złożono wniosek o pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego na działkach nr 2455/83, 2694/83 i 2669/83.
- WnioskodawcaAKORD Sp. z o.o. — właściciel działki nr 2455/83
- Znak sprawyGWB.6740.119.2026.LM
- OrganWydział Budownictwa Urzędu Miasta Tychy
- Działki2455/83, 2694/83, 2669/83 — bezpośrednio przy zabudowie osiedla
- Statuspostępowanie w toku — stan RWDZ sprawdzony 29.07.2026
Właścicielem działki nr 2455/83 i wnioskodawcą wskazanym w RWDZ jest AKORD Sp. z o.o. W materiałach promocyjnych dewelopera otoczenie budynku od strony tej działki przedstawiono jako zieleń.
Wniosek o pozwolenie na budowę jest informacją publiczną. Każdy może sprawdzić go w rejestrze RWDZ, wpisując numer działki albo znak sprawy.
Zakres tego materiału
Nie pokazujemy tu rysunków projektu, jego parametrów ani załączników do wniosku. Ograniczamy się do informacji ujawnionych w publicznym rejestrze, pism urzędowych oraz materiałów promocyjnych i relacji mieszkańców opisanych wyżej.
Warto też wiedzieć, jak wygląda droga indywidualna: właściciele poszczególnych mieszkań, którzy składali własne wnioski o status strony, byli wzywani przez urząd do doprecyzowania interesu prawnego. Dla pojedynczego właściciela lokalu jest to trudniejsze niż dla wspólnoty — i to jeden z powodów, dla których warto działać przez wspólnotę.
Pytania, które warto zadać
Jest w tej sprawie rzecz, o której naszym zdaniem powinien wiedzieć każdy mieszkaniec osiedla: na osiedlu działa kilka wspólnot, których zarządcą jest ta sama spółka, która w tym postępowaniu występuje jako inwestor. Jeśli wspólnota nie ma własnego zarządu, to właśnie zarządca reprezentuje ją wobec urzędu.
Nie twierdzimy, że ktokolwiek złamał prawo. Stawiamy pytania:
- Czy Twój zarządca poinformował Cię, że obok osiedla złożono wniosek o pozwolenie na budowę?
- Czy i jakie działania podjęła Twoja wspólnota w związku z tym postępowaniem?
- Jeśli zarządca wspólnoty jest powiązany z inwestorem: w jaki sposób zorganizowano niezależną reprezentację interesów właścicieli?
- Kto w Twojej wspólnocie ma wgląd w akta sprawy i kto czyta to, co do niej wpływa?
Jeśli chcesz wiedzieć, co powstanie obok Twojego budynku — pytanie kieruj do swojego zarządcy. To on prowadzi sprawy nieruchomości wspólnej i to on powinien udzielić Ci informacji oraz przedstawić, jakie kroki podjął.