„Duża ilość miejsc parkingowych (2 miejsca na mieszkanie)”. Policzyliśmy, ile jest naprawdę
„Duża ilość miejsc parkingowych (2 miejsca na mieszkanie)” — to jeden z atutów osiedla wymienianych przez dewelopera w materiałach sprzedażowych. Osiedle ma około 300 mieszkań, więc hasło oznaczałoby około 600 stanowisk. Z informacji uzyskanej z urzędu wynika, że dla tej inwestycji założono 420.

Co napisał deweloper
W artykule „Dlaczego wybraliśmy al. Piłsudskiego w Tychach na miejsce naszej nowej inwestycji?”, opublikowanym na oficjalnej stronie dewelopera, wśród atutów inwestycji wymieniono:
Duża ilość miejsc parkingowych (2 miejsca na mieszkanie) / Garaże podziemne / Komórki lokatorskie / Wózkownie/rowerownie
Ile mieszkań ma osiedle
Liczbę mieszkań podał Urząd Miasta Tychy w odpowiedzi na wniosek o informację publiczną: dla całego zamierzenia, obejmującego siedem budynków, zaprojektowano 300 mieszkań oraz około 905 m² powierzchni usług.
Przy takiej liczbie mieszkań hasło „2 miejsca na mieszkanie” oznaczałoby około 600 miejsc postojowych. W udostępnionych nam dokumentach inwestycji nie znaleźliśmy bilansu zbliżonego do tej liczby. Dokument wskazany w odpowiedzi Urzędu Miasta przyjmuje dla inwestycji 420 miejsc. Nie wiemy, na jakiej podstawie w materiałach sprzedażowych podano liczbę „2 miejsca na mieszkanie”.
Ile miejsc założono w dokumentach
Odpowiedź przyszła z Urzędu Miasta Tychy: dla tej inwestycji założono 420 miejsc postojowych.
To liczba podana przez urząd na podstawie dokumentacji inwestycji. Pokazuje skalę rozbieżności między prostym odczytaniem hasła reklamowego a liczbą przyjętą w tych dokumentach: około sześćset według hasła, czterysta dwadzieścia w odpowiedzi urzędu.
To nie jest problem jednego budynku
Hasło nie dotyczyło jednego adresu ani jednej klatki. Padło w opisie całej inwestycji — siedmiu budynków i około 300 mieszkań — i to na poziomie całego osiedla trzeba je sprawdzać.
Ten sam obraz potwierdza dokumentacja poszczególnych budynków. W jednym z nich powstało 41 stanowisk, z czego siedem to miejsca podwójne, zależne — jedno auto stoi za drugim i trzeba je przestawiać.
Takie stanowisko z natury rzeczy jest miejscem rodzinnym: sensownie korzystać z niego mogą tylko osoby z jednego gospodarstwa domowego, dysponujące kluczykami do obu aut. Nikt nie zaparkuje za samochodem sąsiada, którego nie zna i którego nie przestawi o siódmej rano. W zestawieniach takie stanowisko liczy się jednak jako dwa miejsca.
Czy słusznie? To pytanie zostawiamy mieszkańcom — bo to oni codziennie sprawdzają, ile z tych miejsc naprawdę da się użyć.
Czy te 420 miejsc rzeczywiście istnieje
Liczba z dokumentów to jedno, a ustalenie liczby istniejących i samodzielnie użytecznych stanowisk — drugie. Mieszkańcy przeprowadzili własne oględziny i mają wątpliwości, czy na osiedlu istnieje 420 stanowisk odpowiadających zestawieniu.
Dlaczego to nie jest drobiazg
Liczba miejsc postojowych to dla wielu osób jeden z decydujących argumentów przy zakupie mieszkania — obok ceny i metrażu. Kto przeczytał „2 miejsca na mieszkanie” w oficjalnych materiałach dewelopera, nie miał powodu tego sprawdzać ani liczyć samodzielnie. Nikt nie jedzie na budowę z miarką, żeby zweryfikować hasło z listy atutów.
W naszej ocenie zestawienie hasła z dokumentami wymaga wyjaśnienia, zwłaszcza wobec opisywanych przez mieszkańców problemów z parkowaniem na osiedlu.
Pytania, które warto zadać
- Skąd wzięła się liczba „2 miejsca na mieszkanie”, skoro w udostępnionych nam dokumentach nie znaleźliśmy bilansu zbliżonego do około 600 miejsc?
- Czy stanowisko zależne, na którym jedno auto blokuje drugie, powinno być liczone w bilansie jako dwa osobne miejsca?
- Jak nabywcy rozumieli tę deklarację przy podejmowaniu decyzji o zakupie?
- Czy i kiedy deweloper wyjaśnił, co dokładnie obejmuje hasło „2 miejsca na mieszkanie”?
- Na jakim zestawieniu oparto hasło odpowiadające około sześciuset miejscom, skoro dokument wskazany przez urząd przyjmuje 420?
- Czy 420 stanowisk faktycznie istnieje na osiedlu — i kto to kiedykolwiek sprawdził?
- Czy ktokolwiek policzył miejsca w Twoim budynku i porównał je z liczbą mieszkań?